Skalny wodospad Capitolio -
Capitólio rockfall

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

Skała Capitolio
Marinha reforça operações de buscas por vítimas do acidente em Capitólio (MG).jpg
Działania poszukiwawczo-ratownicze po upadku skały
Data 8 stycznia 2022
Czas C.
 12:30 czasu BRT
( UTC-03 )
Lokalizacja Capitólio , Minas Gerais , Brazylia
Współrzędne
Zgony 10
Urazy inne niż śmiertelne 32
Ściana klifu zawaliła się na łodzie turystyczne na jeziorze, zabijając 10 osób i pozostawiając 32 rannych.

Tło

Zbiornik Furnas widziany z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Klify wzdłuż jeziora Furnas z łodziami motorowymi i kąpieliskami

Jezioro Furnas, zbiornik utworzony przez zaporę Furnas w brazylijskim stanie Minas Gerais , przyciąga turystów poszukujących przejażdżek łodzią motorową i nurkowania w regionie. Kaniony w tym miejscu są utworzone przez ściany o wysokości ponad dwudziestu metrów (66 stóp). W wywiadzie dla GloboNews porucznik Pedro Aihara, rzecznik straży pożarnej w Minas Gerais, wyjaśnił, że miejsce to jest utworzone ze skał osadowych, a zatem jest bardziej podatne na działanie wiatru i deszczu. Rankiem 8 stycznia 2022 r., tego samego dnia, w którym doszło do wypadku, Obrona Cywilna Minas Gerais ogłosiła ostrzeżenie o ulewnych deszczach w regionie Capitólio z możliwością „wodnej głowy”, ostrzegając członków społeczeństwa, aby „unikaj wodospadów w porze deszczowej”.

Zawalić się

Skalny opad miał miejsce około godziny 12:30 (czasu lokalnego) w kanionie jeziora Furnas w gminie Capitólio , w pobliżu czterech łodzi turystycznych. Na miejscu, które było odizolowane i zamknięte, przebywało około 70 do 100 osób. Straż Pożarna w Minas Gerais początkowo poinformowała, że ​​„ trąba wodna ” w pobliżu skał spowodowała opad. Jednak według Gustavo Cunha Melo, specjalisty ds. zarządzania ryzykiem, trąba wodna mogła działać jako wyzwalacz osuwiska , ale niekoniecznie była przyczyną problemu. Ocenił, że skała i tak by spadła z powodu erozji . Rzecznik straży pożarnej powiedział, że formacja skalna na miejscu i deszcze w regionie ułatwiły opad, a sposób, w jaki spadała skała, pogorszył sytuację.

Batalion Operacji Powietrznych, oprócz nurków, został zmobilizowany do pracy na miejscu. W rejon wysłano ponad 40 żołnierzy i samolot rozpoczął poszukiwania. Policja Furnas River wysłała na miejsce zespoły poszukiwawczo-ratownicze. Wszystkie ofiary zostały przewiezione do szpitali w regionie; trzy zostały przewiezione do São José da Barra , a dwóch innych, którzy zostali poważnie ranni i mieli złamania kończyn górnych, zabrano karetkami do Piumhi i Passos w gminie. Inny stabilny pacjent doznał urazu twarzy, inni doznali drobnych obrażeń.

Ofiary

W skałach brały udział 34 osoby. Do 9 stycznia Straż Pożarna potwierdziła dziesięć zgonów. Z dziesięciu zgonów dziewięć było dorosłych, a jeden był nastolatkiem. Trzydzieści dwie inne osoby były leczone z powodu zapaści, większość z drobnymi obrażeniami. Zajęto się i zwolniono dwudziestu siedmiu osób, dwudziestu trzech z Santa Casa de Capitólio i kolejnych czterech z Santa Casa de São José da Barra. Czterech pozostaje w szpitalu.

Dochodzenie

powiedziała, że zbada incydent.

Specjalista ds. zarządzania ryzykiem i bezpieczeństwa Gerardo Portela poinformował w rozmowie z CNN Brasil , że zdjęcia opublikowane na portalach społecznościowych pokazały, że osoby przebywające na statkach były ostrzegane przez ludzi wokół o ryzyku zawalenia się konstrukcji, ale inicjatywa odejścia od obszar ryzyka był powolny: „Te ostatnie zdjęcia pokazują, że był czas, aby uchronić ludzi przed uderzeniem, były znaki wizualne, prawdopodobnie były dźwięki, ponieważ kawałki skał leżały na wodzie, to godne ubolewania”. Portela poinformowała również o „nieprzygotowaniu”: „zauważyliśmy, że łodzie są przepełnione, z dziobem skierowanym w miejsce zagrożenia, należy ustawić dziobem po przeciwnej stronie na wypadek ewentualnej konieczności opuszczenia terenu. Kolejność niepowodzeń, ludzie dalej zdawali sobie sprawę z ryzyka, ale nawet będąc profesjonalistami, nie mogli zwrócić na siebie należytej uwagi”.

Reakcje

W sieciach społecznościowych zaczęło krążyć wideo pokazujące katastrofę, a jego prawdziwość została potwierdzona. Gubernator Minas Gerais , Romeu Zema , ubolewał nad upadkiem na portalach społecznościowych: „Obecnie cierpimy z powodu tragedii w naszym stanie, z powodu ulewnych deszczy, które spowodowały poluzowanie kamiennej ściany nad jeziorem Furnas w Capitólio. Rząd Minas jest obecny od pierwszych chwil za pośrednictwem Departamentu Obrony Cywilnej i Straży Pożarnej”. Zema wyraziła również solidarność z rodzinami ofiar: „Współczuję rodzinom w tym trudnym czasie. Będziemy nadal działać, aby zapewnić niezbędne wsparcie”. Prezydent Jair Bolsonaro nazwał ten incydent „żałosną katastrofą”.

Bibliografia